Mi przekleństwa specjalnie nie przeszkadzają ,sam klnę jak szewc ale trakcie wczorajszego meczu po bardzo dobrym i kulturalnym

dopingu z obu stron gdy po prowokacji Polonii poszedł popularny tekst o Arce a przede mną stała matka z 8-10 letnim dzieciakiem to aż mi sie głupio zrobiło że takie szkaradne teksty padają i nie ważne że sa one słuszne i w prawdziwe