Mam nadzieje ze post zostanie bo jest on zdecydowanie 'w temacie'.
Tak mnie dzis cos tknęło by zobaczyc co tam slychac u Unirei Dana.
Jak wiadomo w zeszlym ten klubik dokonal historycznej rzeczy i awansowal do pucharu Uefa.
Wchodze sobie na stronke transferowa i co widze?
Sprzedali najlepszego zawodnika Stancu do Steauy za 2 mln euro oraz kogos tam jeszcze za 250 tys+pozbyli sie kilku za free
A po stronie zakupow? 7 nowych graczy za laczna sume 2.8 mln euro
Czy beda to trafne transfery?Czas pokaze , jednak fakt ze nawet jakis rumunski klubik z 'wypidziejewa', nie majacy ani powaznego wlasciciela , ani kibicow ani historii, wie ze polityka sprowadzajaca sie do kasowania pieniedzy z najlepszych zawodnikow i nie inwestowania z tych pieniedzy ani zlotowki w 'nowa krew' - do niczego nie prowadzi.
Danowi w nagrode za historyczny wynik pozwolono cala kase ze sprzedazy+ 550 tys euro ekstra, zainwestowac , dajac mu do tego zupelnie wolna reke.
Skorzy w nagrode za wspanialy wynik uszczuplono sklad i nie dano ani grosza a wszystko co proponowal razem z Bednarzem - storpedowano.
koyoot napisał(a):

|
. Dwa Guardiola z calym szacunkiem dla jego klasy pilkarskiej ale zaden dobry pilkarz nigdy nie bedzie dobrym trenerem.
|
Normalnie brak mi slow by to skomentowac - napisze jedynie ze swiat pilkarski juz od dawna idzie w taka strone ze za lat nascie miazdzaca ilosc trenerow bedzie sie skladala z tylko i wylacznie bylych pilkarzy.
Na prawde nie wiem jak mozesz nie zauwazac ze kariera pilkarska daje wprost niewiarygodny 'handikap' w trenerskiej pracy.
Co czywiscie nie oznacza ze dobry pilkarz zawsze bedzie dobrym trenerem ale to zupelnie inny aspekt tej sprawy.