|
Narazie dostajemy po dupie na wszystkich frontach, ciekawe jak sie reczni zaprezentuja, bo z gier zespolowych to oni maja najwieksze szanse zeby cos ugrac.
edyta: co do Korzeniowskiego to nie ma co na niego sie rzucac. Nieie bylo sensu sie zylowac, bo na awans szans nie mial nawet jakby zyciowke poplynal. Jesli chodzi o kolarstwo to 16 miejsce nalezy odebrac jako calkiem niezly wynik, biorac pod uwage kto startowal i jakie sa obecne mozliwosci polskiego kolarstwa.
Ostatnio edytowane przez nowy_piotrek : 10.08.2008 o godz. 10:00.
Życie bym dał, za krakowską Wisłę...
|