Witam wszystkich
Wisełka ograła Polonię czekamy na Barcę
Mam pytanie jak zapatrujecie się na "żywiołowo" kibicujących Panów którzy dosadnie k...ami rzucają jak naszym chłopakom coś na boisku nie idzie lub sędzia kaloszem jest. (Nie chodzi mi o przyśpiewki grupowe tylko zachowanie poszczególnych osób) To norma? Czy na miejscu jest zwracanie im uwagi?
Czy też jak ktoś powiedział stadion to nie teatr i z różnym elementem spotkać się można więc trza milczeć.
Na stadionie (sektor E2) spotkało mnie dzisiaj bardzo specyficzna sytuacja którą opiszę trochę później, jednak chciałbym poznać zdanie forumowiczów.
Pozdrawiam