skttrbrain napisał(a):

Fak..
Spójrzcie na statystyki..GKS dwa celne strzały na bramkę, trzy gole. Dawno mnie żaden mecz tak nie wkurzył jak dzisiejszy. Bełchatów to mizeria, a my tejże mizerii daliśmy się frajersko ograć i to u siebie. Przegraliśmy mecz, w którym po pierwszych 45 minutach powinniśmy prowadzić co najmniej 3:0.
Znów obrona dała ciała..o ile środkowi w miarę ok, to Henriquez i po części Kotorowski zawalili mecz. Ale spokojnie, jeszcze bym nas nie skreślał..tylko grajmy wreszcie ustawieniem z lewym pomocnikiem!!
Generalnie..
..trafił mnie dziś szlag na Bułgarskiej :(
|
Jakoś mi Cię nie żal.
Nie brzydzisz się rozmawiania z milicjantami, bo tak przecież na Waszym forum nas nazywacie
Ogólnie to życzę Wam jak najgorzej i jak najwięcej takich meczy, to nie kompleks ja Was po prostu nie lubię i nie mam za co lubić, jedynie cieszy mnie, że temu wielkiemu Lechowi utarła nosa nie wielka firma, z wielkiego miasta tylko chłopaki z małego Bełchatowa, a Reiss następnym razem niech się ugryzie w język, bo jedynie zrobił z siebie główną atrakcję szyderstw w tej kolejce.
Mam nadzieje, że jeszcze nie raz Waszych grajków i Was ktoś nauczy pokory.
PS: A może napiszę niepopularne zdanie, ale w derbach Warszawy chciałbym mimo wszystko by zawsze wygrywała Legia a nie pewni kompleksiarze z Kamiennej, bo Legia to firma, a nie dziwni fani kumający si.ę z Antifą i innymi lewackimi ścierwami za przeproszeniem.