|
Fak..
Spójrzcie na statystyki..GKS dwa celne strzały na bramkę, trzy gole. Dawno mnie żaden mecz tak nie wkurzył jak dzisiejszy. Bełchatów to mizeria, a my tejże mizerii daliśmy się frajersko ograć i to u siebie. Przegraliśmy mecz, w którym po pierwszych 45 minutach powinniśmy prowadzić co najmniej 3:0.
Znów obrona dała ciała..o ile środkowi w miarę ok, to Henriquez i po części Kotorowski zawalili mecz. Ale spokojnie, jeszcze bym nas nie skreślał..tylko grajmy wreszcie ustawieniem z lewym pomocnikiem!!
Generalnie..
..trafił mnie dziś szlag na Bułgarskiej :(
|