Powiem Wam tak. Dopóki trenerem Lecha będzie Franz dopóty smialo możemy się nabijać z ich aspiracji. W każdym razie ja spie spokojnie jak on tam jest

, poza tym to co sprowadził nic wartościowego sobą nie może prezentować. Co innego Legia, jakiś kopaczy nasciągała, ale dzisiejszego wieczoru bardzo się na niej zawiodłem,oj bardzo. Nie lubię jej za to

ale za to badzo lubię Urbana. Wydaje się być znakomitym fachowcem, musi w dalszym ciągu być trenerem Legii. Razem z Franzem to prawie jak pól Kasperczaka.