Brawo do GKS-u za wywiezienie 3 punktów z ciężkiego terenu. Przyszedł Janas i 'przyniósł' nową jakość do Bełchatowa.
Szczerze mówiąc po Lechu spodziewałem się o wiele więcej. Nie przypuszczałem, że przegrają z GKS-em i w dodatku na własnym stadionie. Balonik pękł i bardzo dobrze. Reiss - po co była ta napinka

Wie ktoś ile było kibiców w Poznaniu!?