Mareq napisał(a):

|
Dobra nie chce mi się gadać o wojnie rosyjsko-gruzińskiej z agitatorem rosyjskim ,
|
Agitatorze Berlina przysiadz sobie na tyłku.
Cytat:
|
bo że nim jesteś udowodniłeś wiele razy . Pewnie wierzysz w brednie typu jedność słowiańska i stąd to się bierze .
|
I dlatego chciałbym aby Królewiec wrócił w nasze władanie
Na tamtym powiadasz.. z tym że zapomniałeś o tym że rozmawiamy o terytorium Serbii. Tam jakos nie udałoby się.
Cytat:
|
Obydwa porównania wielce nietrafne . Po pierwsze Rzesza Niemiecka ma tyle podobieństwa z UE co Chiny z państwem prawa a po drugie ciężko ją nazywać sojuszem i ciężko mówić o jej rozpadzie.
|
Właściwie masz racje.
Państwka w Rzeszy po 1648 r. miały większy luz (zanim Berlin tego nie ukrócił) niżli obecne pąństwa wchodzace w skład WE.
Cytat:
Natomiast porównanie świętej ligi do NATO , to już beka zupełna 
Czy Ty myślisz , że prawo międzynarodowe nic się nie zmieniło w ciągu tych wieków ? Myślisz , że możesz sobie przywoływać dowolny sojusz z XVII w twierdzić , że się rozpadł i powoływać się z tego względu na niestabilność sojuszów ?
|
Przestań bredzić.
Sojusze sa wyłacznie z kilku pobudek. Najważniejszy to czyjś interes, czasem trzeba byc w nim bo sie jest do tego zmuszonym.
Jesli Ty wierzysz w trwałośc czegokolwiek, dobre intencje - to science-fiction nie ten temat.
Lata 90 - prasa.
Cytat:
Wszystko co trzeba wiedzieć o tym konflikcie jest podane w tym co wkleiłem w poprzednim poście. Rosja jest najeźdźcą i tyle
Amen .
|
Nie zauważyłes jednej rzeczy Abchazi (naród kaukaski, islamski swoją drogą (zamieszkały tam od zawsze),
popieprzył Ci się z Osetią (potomkami Alanów (Sarmatów)). (Choć pare razy o niej wspomniano).
A tak swoja droga czyje to jest?
A że Rosja robi to samo co inni, to własnie ukazuje w pełni Twoja hipokryzje - Niemcy, USA - wsio gra w końcu prawa człowieka, a nie żaden swój interes

- Rosja - beee w końcu to Rosja.
Kto teraz co zaczął - pomineło się to Misiu?
Dobra HIPOKRYTO - napisz wyraźnie dlaczego Sziptary z Kosowa mogły oderwać się od Serbii przy wsparciu innych, a dlaczego nie mają do tego prawa Osetyńcy czy też Abchazowie?
Tylko oszczędź mi głodne kawałki o prawach człowieka.