Wrażenia po 46 minutach meczu Lech- Bełchatów. Bełchatów kopie się po głowach, a Lech nie zamierza im w tym przeszkadzać. Największe zagrożenie pod bramką Kozika stwarza Stilić, obrona GKS-u i sam Kozik. Jeżeli Lech tego nie wygra, to na własne życzenie, bo GKS prezentuje się po prostu słabo.
Edit, pytanie, czy Wieszczycki powrócił do komentowania na C+? Bo wydaje mi się, że go słyszę
Edit dwa- brameczka Lewandowskiego kapitalna, cała akcja ładna, jak Lech przyspiesza, to GKS jest bezradny, no i ten ich bramkarz... dramat.