Wyświetl pojedynczy post
Sędzia
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1466
Stary 08.08.2008, 18:12
Ja byłem przeciwko rozbiorowi Serbii, i jestem przeciwko temu, by Rosja ingerowała w wewnętrzne sprawy Gruzji.

W przypadku Serbii chodziło przede wszystkim o przyzwoitość - opowiedzieć się za państwem, które doznało rozbioru, jak my kiedyś.

Natomiast w przypadku Gruzji chodzi o coś zdecydowanie więcej - chodzi o nasz polityczny interes. Od kilku lat zacieśniamy stosunki z Gruzją, zresztą bardzo słusznie wychodząc z założenia, że im silniejsze małe państwa na obrzeżach Rosji, tym bardziej uwaga Rosji będzie skupiona bliżej ich granic. Nawet jeśli ktoś popierał rozbiór Serbii, to nie znaczy, że ma popierać Osetię.

Przestańmy w dyskusjach na tematy geopolityczne poruszać się w kategoriach ideologicznych, słusznościowych czy też zarzucać komukolwiek hipokryzję. Tutaj liczy się tylko i wyłącznie nasz interes. Nawet jeśli dochodzimy do celu będąc hipokrytami, to nie ma znaczenia. Owszem, warto przy okazji zachować pewną przyzwoitość, ale to nie jest na tej płaszczyźnie żadno kryterium, czy motyw działania.

ps. z tych 45.000 w ciągu pierwszego dnia zginęło już 1.400
Ostatnio edytowane przez Sędzia : 08.08.2008 o godz. 18:15.
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa