Marszałek napisał(a):

|
A chociażby w sposób jak to zrobiono w Atenach nieuznając bramkę Penksy. Prawidłową. Sędzia ma pełen wachlarz możliwości.Ale wszystko zależy od pierwszego meczu.
|
Nie przesadzaj.
Jakos nikt nie wietrzyl spisku gdy sedzia podyktowal karnego ktorego nie bylo, ktory to karny dobil Zydow.
A co do Aten - 3 setek w pierwszej polowie, sedzia nie zmarnowal ,takze to nie sedzia puscil 2 babole.
Natomiast(z tego co pamietam) to nieuznany nasz gol wcale nie byl taki prosty do oceny.
Ktos lecial skrzydlem, jak to bywa, sedzia patrzyl na niego , w polu karnym obronca ostro trzymal za koszulke Kuzbe, ktory w momencie dosrodkowania chcial sie uwolnic od niego i go chyba lekko odepchnal i prawdopodobnie tylko to zobaczyl sedzia.Blad oczywisty bo tylko uznanie gola badz podyktowanie karnego byloby prawidlowe ale jakiejs wielkiej teorii bym z tego powodu nie tworzyl.
Wiadomo ze generalnie sedziowie sa niestety bardzije wyrozumiali dla tuzow niz no name-ow , ale problem nr jeden to dorownac Barcy pilkarsko i na tym sie skupmy
