Wyświetl pojedynczy post
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#944
Stary 08.08.2008, 14:15
jizzz napisał(a):Wyświetl post
pomijając fakt czy Bosacki miałby wogóle ochote grać w przyjaciółce, po czym wnosisz, ze jest to prawda?
Czytaj między wierszami. Zwyczajnie uważam, że Choto jest lepszy od Bosackiego, minimalnie ale jednak ich czysto piłkarskie umiejętności są podobne, ale Choto jest silniejszy i sprawniejszy fizycznie, a to dla stopera ważna rzecz. Moja ocena, czyli ocena osoby, która nie lubi ani Lecha, ani Legii.

jizzz napisał(a):Wyświetl post
albo to : biorąc pod uwagę, ze Wisła w tym samym składzie zakończyła ligę na 8 miejscu i ją wygrała argument śmieszny bo z góry zakładający, ze piłkarze się nie rozwijają.
Sytuacje nie do porównania. Wisła była czołową drużyną, która przez ciągłe roszady trenerskie straciła ducha i miała przede wszystkim problemy natury mentalnej.. Lech gra pod wodzą tego samego trenera od kilku sezonów nie widzę powodu dla którego ci piłkarze mieliby nagle okazać się o klasę lepsi niż są, a tyle potrzeba Lechowi żeby realnie myśleć o mistrzostwie.

jizzz napisał(a):Wyświetl post
a to sprawiło, ze omal nie udusiłem się ze śmiechu : wyślij CV do PZPN może ktoś cię zauważy i kariera selekcjonera stoi przed tobą otworem
Już wysłałem, powiedzieli, że oddzwonią, info telefoniczne.

Szczerze, kiedy Leo przychodził byłem sceptykiem, ale mówiłem dajmy mu popracować. Kiedy jechaliśmy na Euro byłem sceptykiem, ale mówiłem nawet jak odpadną, w Polsce trudno o lepszego selekcjonera. Po odpadnięciu jednak coś się zmieniło, straciłem szacunek do tego człowieka. Powód prosty- naobiecywał, nagadał, nawybierał, a na koniec winni byli wszyscy tylko nie on. Gdyby po ludzku powiedział, ja też popełniłem błędy, nie miałbym żalu, takto to ja mam jego i jego kadrę głęboko w poważaniu. Koniec OT.
Odpowiedz cytując