sandomingo napisał(a):

Cóż, jak idziesz między wrony to krakaj tak jak one...
Ulatowski będąc trenerem w Lubinie mógł marzyć o ściągnięciu do swojego klubu Brożka.
Teraz twierdzi że to przeciętny napastnik. No ale tak twierdzi nieomylny Leo więc tak jest i kropka.
Niemniej jest kwestią bezdyskusyjną, że - jak napisał emjot - Brożek zrobił ogromny postęp w ostatnim czasie.
To już nie jest ten Brożek, któremu dobry mecz wyjdzie 2 razy w rundzie. Gość nie schodzi poniżej pewnego poziomu, poprawił skuteczność a przede wszystkim zaczął świetnie grać tyłem do bramki co jest wręcz konieczne przy obecnej taktyce Wisły nie tracąc przy tym swoich walorów szybkościowych.
Inna sprawa, że może być z nim tak jak z "Gucio" Warzychą - świetny w klubie ale zupełnie nie sprawdza się w reprezentacji.
PS. Swoją drogą to wszystko związane z tym Lubinem jakoś wyjątkowo działa mi na nerwy.
Kupowali chyba najbardziej bezczelnie ze wszystkich (nie tylko w taki swojski sposób ale poprzez działania na szczeblach ministerialnych) a zachowują się jak wielce pokrzywdzeni.
|
Nie byłem fanem Brożka przez ostatnie lata, natomiast ostatnio z przyjemnością stwierdzam, że Brozio wyrobił się niebywale. Nie wyobrażałem sobie tak spokojnie, na zimno i z wyrachowaniem strzelającego Brozia, jak zrobił ro z Baitarem. Mądrze sie ustawia, myśli strzelając (zamiast niedawnego "na siłę w bramkarza"). Bardzo miło jestem zaskoczony.