Zbychu napisał(a):

|
Czyżby przez to zmalały wypadki na drodze z udziałem nietrzeźwych kierowców w ostatnim czasie?
|
Nie bo jak? Masz jakiś pomysł żeby zmniejszyć ilość takich wypadków poza przekonaniem narodu (niemozliwe z resztą) że picie wódki i jazda samochodem nie bardzo razem działają?
A taki sąd 24 godzinny to jest przynajmniej
szansa na jedną rzecz:
- że koleś, który oczekuje na sprawę w normalnym sądzie za jazdę pod wpływem lub się tamże wyłga ("bo młody i po co mu życie marnować"), nie wsiądzie za kierownicę znowu po pijaku i nie wjedzie w samochód mojej bratowej na ten przykład. Bo go chociaz zamkną na chwile w tym 24-godzinnym.