|
Powtórzę za Wołowskim "Po pierwsze piłkarze Wisły muszą umieć marzyć. Marzyć o dniach chwały, zapomnieć kompleksy i niemoc wszechobecne ostatnio w naszej piłce."
Jak słyszę więc jak jeden z drugim kalkulują już o pucharze UEFA to na miejscu trenera albo wysłałbym go do psychologa albo nie wpuszczał na boisko i odizolował od reszty drużyny.. jako tego który ma dramatycznie zły wpływ na morale reszty drużyny. Jeśli ktoś wychodzi na boisko nie marząc nawet o zwycięstwie to dla mnie mógłby w ogóle nie wychodzić.
|