|
Każda czarna seria kiedyś się kończy. Może wiślacki horror pod nazwą "Nieudane podejścia do Ligi Mistrzów" zostanie przerwany przy okazji meczów z Barceloną? Barcelona jest drużyną zdecydowanie lepszą od większości drużyn europejskich, lecz to jaką Wisełkę zobaczyłem w rewanżu z Beitarem wyzwoliło we mnie Ducha Wiary. Czyli .... Wisełko, wystarczy stuknąć Barcelonę i ... witamy w RAJU.
|