|
A po jaką cholerę nam wzmocnienia czy też obiecanki wzmocnień , czy wczoraj nie zagrali dobrze składem troche odbiegajacym od tego który zastał Skorża na poczatku swojej pracy w Wiśle , ale trzon zespolu pozostaje ten sam i do tego jak zagrali nie wymaga komentarza .
Teraz na łapu capu transfery , bo Barca czeka ? Przecież wszystko wymaga czasu , a już na pewno zgranie zawodników .
Dodatkowo nie jest tajemnicą że Bednarz ma już tylko dwie rzeczy do powiedzenia pracujac dla Wisły "dzień dobry i do widzenia " a do powrotu szykuje się Mielcarski ze swoją znajomością rynku i siatką skautów .
Byliśmy , widzieliśmy już wiele ..."we all hope this is our moment."
|