Jakaż to ciężka choroba może przeszkadzać w sprawowaniu urzędu prezydenta? Przyznam ze dla mnie to jakieś głupie bździny - pomysł aby L.Kaczyński przebadał się i jeszcze podał to do publicznej wiadomości!
Chyba że Tusk sugeruje ciężką chorobę psychiczną prezydenta.
Ale czy On sam wcześniej przebadał sie psychiatrycznie
PS
Przecież polityk pracuje głową a nie mięśniami.