Nasi zagrali tak dobrze ze ciezko kogokolwiek pochwalic by nie urazic reszty

Jednak wybralem swoja trojce
1.Trener - jednak w waznych meczach widac jego reke, my ten dwumecz nie wygralismy przez lepszy sklad, tylko przez znakomita taktyke i przygotowanie - zabiegalismy po prostu Zydow, robiac to do tego w bardzo madry sposob.
Widziec jak mistrz wcale nie takiego slabego kraju z dwukrotnie wyzszym budzetem i transferami za taka kase co mysmy nie wydali laczac ostatnie 5 lat ,przeprowadza 1 dobra akcje przy bodajze 0-4 - bezcenne.
2.Diaz - jak nie przekonywal on mnie nigdy to za ten mecz naleza mu sie wielkie slowa pochwaly.Gral tam gdzie nie gral nigdy i zagral jak nigdy dotad
3.Mauro - ile ja sie napsioczylem przez ostatnie lata na Mauro.Wczoraj zagral swietny mecz , nie dosc ze otworzyl wynik to jeszcze byl pewny,walczny i wytrzmal mecz kondycyjnie - brawo.
ps troche prywaty na koniec
Jak Cie bardzo szanuje Zbychu to strasznie mnie drazniles tym swoim 'na pewno wygraja'.
Jednak w calosci zwracam honor ,tym razem zwyciezyla u mnie paranoja tak co do naszej bezsilnosci jak i sily rywala ale takie pomyki po fakcie sa piekne a i radosc wieksza.