|
Moje zdanie jest takie, ze ten mecz pokazal co to znaczy determinacja i nastawienie psychiczne do meczu Powiedzmy sobie szczerze, ze zawodnicy Beitaru pilkarsko na pewno nie sa slabsi od Wislakow, a 2-3 umiejetnosci ma pewnie nawet wyzsze.
Jednak jak wielu prorokowalo jest to bardziej zlepek gwiazd, pilkarzy sciagnietych za duze pieniadze, z bardzo wysokimi kontraktami, ktore gwarantuja im wysokie zarobki niezaleznie od postawy na boisku - tak z reguly placi sie znanym zawodnikom aby zechcieli grac w slabej lidze. Do tego dochodzi Izraelska mentalnosc, podejscie, ktore umowmy sie, nie jest w 100% profesjonalne.
Czy byli skoncentrowani ? Ano pewnie tak. Czy zlekcewazyli Wisle ? Tez nie do konca. Ale podeszli sobie do tego meczu ot tak, pewni siebie, pewni awansu, myslac o Barcelonie. Juz rozgrzewka pokazala ich nastawienie. Ze smiechem, na luzie, bez przemeczania sie. Ot po prostu przyjechali zagrac mecz.
I jesli przeciwstawimy temu swietny mecz Wisly. Jej 3 dniowa koncentracje, odciecie od zewnetrznego swiata to widzielismy jak to sie skonczylo. Wisla byla stokroc bardziej zdeterminowana, skupiona na meczu, swiadoma stawki spotkania. Presja tym razem zadzialala w sposob doskonale pozytywny. Beitar byl zaskoczony, nie wiedzial co sie dzieje, nie spodziewal sie takiej gry po Wisle. Jak pisalem, przyjechali tu zagrac normalny, zwykly mecz. Nie przygotowywali sie jakos specjalnie do niego, nie koncetrowali sie. I na Wisle to nie starczylo.
Dlatego moim zdaniem wczorajszy wynik i obraz meczu, sa rezultatem 50/50. Swietnej gry Wisly, ale tez slabej postawy Beitaru, ktora byla glownie wynikiem zlego podejscia mentalnego do meczu. Bo umiejetnosci ci pilkarze maja i chetnie widzialbym kilku z nich w Wisle.
|