Wyświetl pojedynczy post
Pastor777
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1717
Stary 07.08.2008, 09:05
Taka ciekawostka dla nadmiernych optymistów.

Cytat:
Barcelona rozszarpała "Byki"

Piłkarze Josepa Guardioli nie zwalniają tempa! W swoim piątym sparingowym meczu przed sezonem odnieśli piąte zwycięstwo. Tym razem pokonali w Nowym Jorku ekipę NY Red Bulls 6:2.

W poprzednich meczach Barca również pewnie wygrywała. Bilans bramkowy ostatnich pięciu pojedynków piłkarzy z Katalonii to 24:6! Przypomnijmy, że gracze Guardioli pokonali kolejno Hibernian 6:0, Dundee United 5:1, Fiorentinę 3:1, Chivas Guadalajara 4:2, a teraz NY Red Bulls 6:2.

W środową noc znów nie było mocnych na Barcelonę. Festiwal bramkowy na "Giants Stadium" rozpoczął w 17 minucie Xavi. Wykorzystał on dokładne dośrodkowanie Daniego Alvesa z prawego skrzydła. Na 2:0 podwyższył już minutę później Samuel Eto'o, wykorzystując kapitalne prostopadłe podanie Xaviego. Kameruńczyk w sytuacji sam na sam nie dał szans bramkarzowi.czytaj dalej




Trzeci gol, to zasługa Marqueza. Meksykanin przedłużył głową podanie Iniesty i mógł cieszyć się z trafienia w 23 minucie.

Red Bulls sporadycznie atakowali i udało im się strzelić gola w 29 minucie. Łatwą piłkę wypuścił z rąk Victor Valdes, a Stammler nie miał trudności z trafieniem do pustej bramki.

Bramka na 4:1 to fantastyczna akcja Hleba i Eto'o. Białorusin minął rywali na prawym skrzydle i podał do Kameruńczyka. Ten kiwnął jeszcze dwóch obrońców w polu karnym i strzałem "z czuba" pokonał golkipera nowojorczyków.

Po przerwie kolejny błąd Valdesa dał drugą bramę "Bykom". W 59 minucie Parke dośrodkował z prawej strony, a bramkarz "Barcy" zamiast złapać, tylko odbił piłkę przed siebie. Tam już czekał Jorge Rojas i zrobiło się 2:4.

Wynik ten utrzymywał się do 80 minuty. Wtedy to w pole karne gospodarzy zapędził się Puyol, który podał do Jeffrena. Ten mocnym mierzonym strzałem przy słupku zdobył swoją bramkę w meczu.

Cztery minuty później wynik ustalił Pedro, a podawał Jeffren Suarez.

Kolejny mecz Barcelony już za sześć dni. Rywalem piłkarzy Guardioli będzie Wisła Kraków, która wczoraj pokonała Beitar Jerozolima 5:0.

Bramki:

0-1 - Xavi 17.

0-2 - Eto'o 18.

0-3 - Márquez 23,

1-3 - Stammler 29,

1-4 - Eto'o 43.

2-4 - Rojas 59.

2-5 - Jeffren 80.

2-6 - Pedro 84.

NY Red Bulls: Conway (Patterson, 46.) - Goldtwaithe, Leitch, Carlos Mendes (Sassano, 66.), Parke - Borman (Cichero, 46.), Peitravallo, Jorge Rojas, Van den Bergh (Ubiparipovic, 72.) - Stammler, Juan Pablo

FC Barcelona: Valdés - Alves (Piqué, 46.), Puyol, Márquez (Cáceres, 61.), Abidal - Xavi (Sergio Busquets, 46.), Keita (Touré, 46.), Iniesta (Gudjohnsen, 46.) Hleb (Bojan, 46.) - Eto'o (Pedro, 46.), Henry (Jeffrén, 61.)
Barcelona to zespół z innej planety i szczerze nie mamy z nimi żandych szans. Mam jedynie nadzieję, że uda nam się dostraczyć jakiś emocji i mecz w Krakowie będzie w miarę wyrównany, a w Hiszpanii nie przegramy więcej jak 2 bramkami.
Odpowiedz cytując