Publicznie przepraszam, że tu, na tym forum, stwierdziłem że Cantoro zaczyna odstawiać nogi

Pierwszy raz i już nigdy więcej. Dwa słowa w celu podsumowania wczorajszego meczu. Brawo Wisełka!
Wzywam do przeprosin wszystkich tych, którzy równo jeździli po Łobodzińskim. Miejcie jaja.