|
Otoz to. Dzis byl piekny dzien dla Wisly, ale nie popadajmy ze skrajnosci w skrajnosc. Przyjda mecze co 3 dni, przyjda przeciwnicy lepsi od Beitaru. I jesli tylko sa pieniadze nalezy zawsze druzyne wzmacniac, aby stawala sie coraz lepsza, coraz silniejsza. Zawsze znajda sie zawodnicy lepsi od aktualnie grajacych.
Wisla potrzebuje przede wszystkim: bramkarza (do 1 skladu), srodkowego obronce (dublera), lewego pomocnika (do 1 skladu), rozgrywajacego* (1 sklad), silnego, wysokiego napastnika (1 sklad; zakladamy, ze bedzie nim Nei).
*W obecnym futbolu przno szukac klasycznych playmakerow. Chyba, ze nazywasz sie Riquelme czy Aimar.
Ale druzyna taka jak Wisla musi miec rozgrywajacego, ktory jednoczesnie bedzie tez umial odebrac pilke, zawalczyc fizycznie, zastawic sie.
Idealem bylby taki Boateng, Przyjemnie patrzylo sie na jego gre jak jednym przyjeciem pilki potrafil zgubic nawet 2 kryjacych go Wislakow. To jeden z plusow ogladania meczow na zywo, dokladnie widac kazde zagranie zawodnika. Ma nietuzinkowe umiejetnosci i takim zawodnikom nie zal placic tego 1 mln $ za sezon.
|