|
Ja też myślę ,że to jest jakaś kaczka dziennikarska ta informacja z dymisją Jacka Bednarza. Dzisiejsze spotkanie pokazało ,że póki co wszyscy zawodnicy sprowadzeni przez Bednarza się w jakimś stopniu sprawdzają. Oczywiście , w odniesieniu do zawirowań ostatnich lat wokół stanowiska dyr. sportowego w naszym ,klubie te doniesienia mogą być prawdziwe. Z resztą trudno ,żeby Bednarz obciążać winą za brak transferów skoro nie miał na nie funduszy. Bednarz musi zostać. Mielcarski to chyba jakieś tragiczne nieporozumienie. Rzecz leży w chimerach Cupiała. Nie dać kasy a potem oskarżyć dyr. sportowego o brak transferów. Taka paranoja to tylko w Wiśle Kraków.
|