Ja niestety nie widzę tego tak różowo.Beitar jest przeciętną drużyną,ale obawiam się,że zamurują dostęp do własnej bramki,dobrze pokryją Brożka i nasza gra będzie przypominać walenie głową w mur.Na dodatek będą czychać na kontry,a jeśli zagra Diaz to prawdopodobne,że nam coś wbiją.Obym się mylił.
Jeśli chcemy to wygrać to wszyscy muszą zagrać ostrym pressingiem,a nasze skrzydła muszą dobrze funkcjonować.Oby Boguski i Łobodziński zagrali najlepiej jak potrafią.Trzeba też uważać na stałe fragmenty gry,bo bardzo dobrze głową gra Abreu,a i inni piłkarze Beitaru potrafią soczyście uderzyć z dystansu.Trzeba dużo strzelać i zdominować środek pola,tu liczę na Sobola i Jirsaka.Mam też nadzieję,że Brożek będzię się często urywał obrońcom Beitaru.
