Wyświetl pojedynczy post
Raporter
Senior Member
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#58
Stary 06.08.2008, 13:27
M89 napisał(a):Wyświetl post
Tak na marginesie, podawanie takiego newsa w dzień meczu ważnego dla całej polskiej piłki to kurewstwo wyższej rangi.
diaspora w Fakcie? wszystko możliwe...

Cytat:
Ewentualne kupowanie teraz piłkarza o nazwisku Nei ma sens?

- Na Barcelonę nie, zresztą nie mógłby chyba z nią grać, ale na fazę grupową Pucharu UEFA... Może tak. Z drugiej strony 850 tysięcy euro za 28-letniego napastnika, którego trudno będzie drożej sprzedać to duże ryzyko. Nie wiem, czy takie rozwiązanie jest dobre, ale to nie moje pieniądze i nie moja decyzja. Na pewno nie ma sensu wydawać takich pieniędzy tylko po to, by pomógł Wiśle obronić mistrzostwo Polski.
Oto powrót złotoustego kadzieja. No proszę trzeba zrobić komuś loda w RN? Grzesiu pobiegnie pierwszy... Jemu się tylko nie podobało że nie jest najważniejszy. Bo jakby mógł rządzić to by nawet 200tys Euro mu na transfery wystarczyło.

Panom z inteligencja poniżej 100 na ważne stanowiska dziękujemy. Jak był taki kochany czemu nie został scoutem Wisły? Nie wchodzi się 2 razy do tej samej rzeki.
Mielcarski i te jego orginalne na siłę pomysły. Piłka nożna nie jest tak skomplikowana jak nauka, tu rządzą w miarę proste mechanizmy. Kupujesz dobrych zawodników, zdobywasz mistrza, sponsorów itp. Wg. pana grzesia klasa sportowa się nie liczy. Trzeba kupować żeby sprzedawać, nawet największy szajs się przyda.

Tak zapamiętałem dyrektora Mielcarza.


Cała ta akcja jest tylko dlatego że BEDNARZ DOGADAŁ JUŻ SZCZEGÓŁY umowy. TERAZ TRZEBA INNYMI SPOSOBAMI DROGI TRANSFER WY.......IĆ, ŻEBY DO NIEGO NIE DOSZŁO. Bo po co wydawać 850 tys?
Jestem pewien że Nei zaakceptował warunki Wisły, że CSKA też. NIE MA GO TU BO RN po prostu nie ma zamiaru uwolnić gotówki. A głupio im teraz powiedzieć CSKA że cała zabawa to miała być szopka i że to ktoś inny miał kupić NEIA. To są te same ruchy co za JAROSZA MIELCARSKIEGO i JJ.
Ostatnio edytowane przez Raporter : 06.08.2008 o godz. 13:37.
Odpowiedz cytując