|
Bednarz mimo wszystko zrobił kilka fajnych kroków. Wprowadził kontrakty motywacyjne, ściągnął Łobodzińskiego za "marne" 400 tys €, sprowadził Niedzielana, zyskaliśmy Ćwielonga za długi. Mi się podobało to, że nie ściągał pierwszych lepszych zawodników typu Chiacu, Radovanović, Varga, Barreto, Svitlica i wielu innych. Gdyby miał więcej do powiedzenia, czyli sam decydował o transferach i kontraktach to może by było u nas jeszcze paru innych grajków. Szkoda, że o tym wszystkim dowiadujemy się w okienku transferowym. Natomiast za czasów Mielcarskiego pamiętam, że przyszedł do nas Błaszczykowski, choć Kuby nie chciał Grzegorz, a obecny trener Wagner Liczka. Kogo Mielcarski i za ile do nas sprowadził? Wie ktoś?
|