PvD napisał(a):

nawet jak Ci podadzą takie info to jak to zweryfikujesz?
Oczekujesz wyjścia prezesa (ciekawym kiedy on poleci) czy RN która powie: "Rozstajemy się z Jackiem Bedanrzem w zgodzie jednak pomimo kwot, które właściciel przeznaczył na wzmocnienia (np. Dudki) nie potrafił nalezycie wywiązać się ze swojej pracy" ?
Nigdy tego nie zweryfikujesz bo to może być prawda jak również zagranie pod publikę typu "patrzcie on miał kasę a g...o zrobił"
Potem będą oczekiwania od Bednarza żeby powiedziałjak naprawdę było i ile mial kasy to jego odpowiedz widzę tak. "Jestem profesjonalistą . Mimo, że już nie pracuje w Wiśle nie mogę ujawniać takich szczegółów jak kwoty. To tajemnica spółki."
|
A czepiasz się

. Nie miałem prawa na chwilę zatopić się w marzeniach i naiwnie pomyśleć, że klub postąpi profesjonalnie i w jakikolwiek racjonalny sposób uzasadni zwolnienie swojego pracownika? Dodatkowo takiego, który przynajmniej częściowo zdobył zaufanie kibiców?
W sumie to rzeczywiście g... wiadomo. Ale podejrzewam, że jeśli poleci Bednarz, to z Neim już definitywnie się pożegnamy, zresztą jak prawdopodobnie z innymi wzmocnieniami. (Uwaga, znowu mam złudne nadzieje, że ktoś je planował).
Pablo84 napisał(a):

Byłbym o wiele szczęśliwszy, nawet gdyby nie było tych transferów, ale mielibyśmy w zarządzie mądrych ludzi z jakąś wizją, a nie podejrzanych dziadów, którzy (podejrzewam) za komuny z niejednego pieca chleb jedli.
A człowiek stoi z boku, patrzy się na to wszystko i aż serce się kraje
|
Niestety, taki los. PZPN się trzyma stołków, u nas dziady się trzymają stołków. Jak się okazuje, trzeba poczekać jeszcze kilka grubych lat, aż to wszystko powymiera...