Wyświetl pojedynczy post
treneiro
Member
 
Od: 07.2008
Skąd: z football managera

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1448
Stary 04.08.2008, 16:59
Witam.
Czego będzie potrzebowała Wisła, żeby awansować? Teoretycznie więcej szczęścia niż w pierwszym meczu powinno wystarczyć, ale z uwagi na sytuację kadrową szczęsciu trzeba pomóc.
Proponowałbym ustawienie 4-2-3-1 :
Pawełek - Pi. Brożek, Cleber, Kowalski/Singlar, Baszczyński - Sobolewski, Jirsak - Małecki, Boguski, Łobodziński - Pa. Brożek.

Największy problem jest oczywiście z zestawieniem środka obrony i nie bardzo widać dobrego rozwiązania.Niby partnerem Clebera powinien być Kowalski jako nominalny środkowy obrońca, ale brakuje mu ogrania i doświadczenia i nie wiadomo, jak poradzi sobie z presją(a jest to sprawa kluczowa). Baszczyńskiego widziałbym na prawej obronie a nie na środku ze względu na jego walory ofensywne (których jest więcej niż defensywnych) i niezłą współpracę z Łobo w meczu w Jerozolimie. Nie wiem jak na środku prezentuje się Singlar, na pewno jego zaletą jest spore doświadczenie i ogranie w pucharach oraz fakt, że w poprzednim klubie grywał na tej pozycji, a grając na prawej obronie na pewno będzie gorzej współpracował z Łobo niż Baszczu. Jirsaka ustawiłbym w miejsce Cantoro, żeby poprawić jakość i przede wszystkim szybkość rozegrania (Cantoro w pierwszym meczu zatrzymał kilka nieźle zapowiadających się akcji). Poza tym wydaje się, że Czech jest bardziej agresywny w odbiorze(oglądając pierwszy mecz z Beitarem miałem wrażenie, że nawet za bardzo agresywny) i raczej nie odpuszcza krycia. Na lewej pomocy Małecki - grał na tej pozycji na MŚ u20 i dobrze się spisywał, poza tym jest szybki i ma niezły drybling a przy dobrym wykorzystaniu tych zalet prawa strona Beitaru będzie musiała się skupić na defensywie i będzie mniej aktywna w ataku. Co do Boguskiego - nominalnie ofensywny pomocnik, "podwieszony" pod Pawła Brożka,przy rozgrywaniu akcji ofensywnych skrzydłami będzie pełnił rolę 2go napastnika, a w grze obronnej wspomagał środkowych pomocników. Wydaje mi się, że na środku będzie bardziej przydatny niż na lewej pomocy.
Dodatkową zaletą takiego ustawienia jest możliwość płynnego przejścia z 4-5-1 na 4-4-2 bez konieczności zmian personalnych.
Liczę na dobrą grę Łobo (w Jerozolimie mimo krótkiego czasu gry pokazał kilka fajnych zagrań) i mam nadzieję, że wytrzyma chociaż 60 minut. Szkoda, że z powodu kontuzji nie przepracował w pełni okresu przygotowawczego i brakuje mu dynamiki żeby wozić obrońców Beitaru.

Co do taktyki - musi nastąpić poprawa tych elementów, które szwankowały w pierwszym meczu, czyli utrzymywanie się przy piłce, spokój i precyzja w rozegraniu, niewielkie odległości między formacjami. Bardzo ważne będzie wyeliminowanie skrzydeł Beitaru, które są ich najgroźniejszą bronią.
Odpowiedz cytując