kalashnikov2 napisał(a):

|
Krzyk jest o autoryzowane stacje obsługi, nie o zwykle warsztaty. Liczy sie to że są wstawiane pod okiem fachowców od danej marki czy modelu, a to jakie klient chce częsci to już jest jego sprawa, byle ASO dawała "gwarancję" na jakość swych usług.
|
Ano wydaje mi się, że nie. Gwrancję na jakość
usługi masz zawsze. Problem tyczy sie chyba gwarancji samochodu.
W przypadku lodówki, laptopa czy czego tam jeszcze, żeby nie stracić gwarancji musisz po pierwsze zanieść go do autoryzowanego punktu, po drugie naprawa się dokonuje z użyciem oryginalnych lub
wskazanych przez producenta zamienników.
Najlepiej widać na przykładzie laptopa - zanosisz do punktu autoryzowanego, który musi zamowic czesci u producenta.
Tutaj jest krzyk, że
"Ci, którzy mają stosunkowo nowe auta, zostaną zmuszeni do zapłacenia słonego haraczu w ASO, gdyż w wypadku
tańszej naprawy w niezależnych warsztatach straciliby gwarancję."
Co mnie się wydaje całkiem naturalne.
Chyba że onet uprościł sprawe.