Ale Bednarz to ciamajda, znowu się spóźnił, a przecież Altidore był w naszym zasięgu, w końcu co to dla nas przelicytować Valencię, która dała za niego marne 6,5 mln euro.
Co do bramkarza to z Lechem bronił dobrze, ale w Warszawie z kadrą Janasa puścił 8 bramek. Nie można piłkarza, szczególnie bramkarza oceniać po jednym meczu.
HEDu napisał(a):

|
Gdybym był Bednarzem bym odszedł.
|
Gdybym był Bednarzem dodałbym Cię do listy ignorowanych.
Tutaj masz o co chodzi w tym temacie:
http://www.wislakrakow.com/forum/sho...32&postcount=1
Wszelkiego rodzaju żale do Bednarza itp. do tematu Jacek Bednarz dyrektorem sportowym Wisły.
Kortys napisał(a):

|
Gdybym był Bednarzem, to zrobiłbym coś z Młodą Wisłą(...)
|
Zwróć uwagę na jeden fakt, sam Urban mówił, że gdyby nie fatalna sytuacja kadrowa, to by tych młodych nie wystawiał. Jak miał się u nas Kowalski, czy Mączyński pokazać, jak Kokoszka i Jirsak przesiadywali na ławie? Dudu nie dostawał szans, a i Matusiak w końcowym etapie jeśli tylko nie musiał, to nie grał. Jak więc sobie wyobrażasz przebijanie się do pierwszego składu zawodników z ME? Taki Rybus grał/gra na lewej stronie tylko dlatego, że Edson ma kontuzję, a Roger nie nadaje się na lewe skrzydło( zresztą wtedy jakiś młodzik musiałby zastąpić Rogera na środku). Spójrz na Lecha- Cueto, Smuda mówi, że mega gwiazda, ale trzyma go na ławie, za Wilka chcieliby kilkaset tysięcy euro, ale siedzi na ławie, Micanskie chwalą wszyscy eksperci, ale trzy sezony przesiedział na ławie, Lewandowski przyszedł za ciężką kasę, ale gra Rengifo bez formy. U nas po prostu trenerzy pierwszych drużyn nie potrafią stawiać na młodzież, gdyby nie Licka nie byłoby Błszczykowskiego, smutna prawda.
AYALA napisał(a):

Widzewa stać było na kupno Robaka a czemu Bednarz sie nim nie zainteresował To jest wysoki napastnik,walczący a przecież takiego szukamy ,coś jak był kilka lat temu Niciński w Wiśle.
|
A miałem nadzieję, że dacie sobie spokój.
Robak to cienias, gra w Widzewie, bo to jego poziom, proste?
EDIT:
http://www.weszlo.com/news/695
Specjalnie Kowalewskiego nie żałuję, o wiele ciekawsze jest info o zarobkach Malarza w Panathinaikosie, ok. 260 tyś. euro, to są pieniądze w naszym zasięgu.