Po prostu Wiślak napisał(a):

|
tak jak brzemienne i długo trwające w skutkach były decyzje Cupiała np.: w 2003 roku przed Valerengą.
|
brzemienne decyzje zapadały już wcześniej niż przed Valerengą one już były wtedy gdy była "złota"era drużyny Kasperczaka tylko wtedy nikt się do tych decyzji nie przypierdzielał bo mieliście sukces, wtedy nikt głośno nie krzyczał jak to brzemienne decyzje są podejmowane, a teraz te efekty widać, jakbyśmy nie przegrali z Tbilisi i Dyanmo to dalej byś twierdził że jest super
Cytat:
|
Skąd weźmiecie pieniądze na pokrycie tego ubytku w budżecie? Kolejnymi wyprzedażami zawodników? A gdy ich w końcu zabraknie, kogo sprzedacie? Własną duszę? Tylko kto za nią zapłaci?
|
a powiedz mi jaki został przyjęty obecny budżet z jakimi założeniami? bo dawniej był tak że zakładał wpływy np z pucharów, których nie było (z wiadomych przyczyn)

a teraz Wilczek powiedział przecież " odpadniemy to tragedii nie będzie" więc wniosek nasuwa się sam. Odpadniemy sportowo tragedia ale finansowo dla spółki Wisła SA uszczerbku nie będzie,w przeciwieństwie do poprzednich założeń na wyrost.
Tą dyskusję będziecie ciągnąć za kolejne 10 lat zamiast wziąć się w garść i ostro protestować przeciwko temu co wam się nie podoba ale trzeba chcieć i samemu wyjść przed szereg i postawić na 1 miejscu Wisłę z jej patologiami niż wyjście z kumplem na piwo w sobotni wieczór po 90 minutach meczu.
Rogala szpąci a wy żadnego kroku by się mu przeciwstawić nie wykonaliście. Żadnej mobilizacji żadnych hasełek ale "kazdy to powie nie chcemy Liczki w Krakowie" łatwo przychodziło bo wysiłku nie trzeba było wiele włożyć. łatwo było stać w anonimowym tłumie głośno krzyczeć ale gdyby przyszło twarzą w twarz stanąć z wrogiem wielu by spuściło głowę udając ze wszystko OK by potem na froum TWSD toczyć dysputy z ktorych g...o wynika.
Czego wy w końcu oczekujecie? Sprawa chyba jest prosta?
Nie podoba się polityka TFK Handel (Cupiała) w Wiśle to dajcie mu do zrozumienia że go nie chcecie i żeby sobie poszedł w cholerę
A jak chcecie by postępował tak jak to wy sobie wyobrażacie to też mu dajcie do zrozumienia i zacznijcie coś w tym kierunku robić.
Wiele rzeczy mądrych tu zostało napisane z różnych stron tylko wykonawców jakoś brak. Jak się nie chce czegoś zrobić o coś walczyć to nie oczekujcie, ze ktoś sam z siebie coś zrobi bo są i tacy którzy na takie ruchy nie pozwolą. Co z tego, że napisano racje słuszne i może mniej słuszne? Pisanie nie zastąpi działania. Chyba że was zadowala to że cała Polska w internecie przeczyta jakie to tęgie i mądre głowy z tych wiślaków rozprawiają na forum. O to w tej zabawie chodzi? Cieszy was tu że udowodnicie że sambo nie ma racji? to jest wasz cel?
Mógłbym zadać pytanie: co zrobiłeś "po prostu wiślak"w ostatnich latach miesiącach dniach dla Wisły by zwalczyć patologie o których sam piszesz?
Może czas na działanie a nie udowadnianiu na forum że ten czy ten ma racje? Udowadniacie tak już od iluś lat i co z tego jest?
Wy nie chcecie chyba zmian , bo chęć zmian determinuje działanie, a chęci ku temu nie wykazujecie
Może właśnie brakuje tego waszego rzeczywistego nacisku? Naciskacie ale jak na razie w klawisze na klawiaturze.
PS: Chętnie bym przyszedł na jakieś wasze spotkanie przedstawiające ewentualny zalążek działań kibiców by w Wiśle była normalność ale znając zycie nie doczekam się tego tak samo jak stworzenia przez Niepokornego60 (Kirkora60) miejsca na tym forum przeznaczonego do dyskusji na odpowiednim poziomie ludzi zaniiteresowanych problemami Wisły, którym forum tylko i wyłącznie pomoże w kontakcie i umówieniu kwestii, które umkną na spotkaniach na żywo.
"Pozdrawiam" cię Kirokrze60
Z mojej strony koniec. Zakończę tylko takim porównaniem
1.Lata PRL i krzywdy komuchów zostały udowodnione ale nie rozliczone bo nikt nie wykazał chęci działania.
2.Tak wy teraz udowodnicie błędy Cupiała (choć ich już nie trzeba udowadniać) ale też nie rozliczycie winnych bo nie wykazujecie chęci działania.
1 A brak działania spowodował że byli UB-ecy i SB-cy mają się świetnie
2 A brak działania powoduje, że dalej działacze i pseudo działacze mają się świetnie