Wyświetl pojedynczy post
Acapelo
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1393
Stary 02.08.2008, 14:06
Ja jeszcze jedno biorę pod uwagę.

Płyta w Jerozolimie była bardzo twarda i szybka. Nasi piłkarze było widać że jej nie czują zupełnie. U nas takiej płyty nie będzie. Może dzięki temu będzie też dokładniejsza gra z naszej strony, bo widać było że Beitar dobrze wie jak grać na tej płycie w Jerozolimie. Przez to nasza przewaga w środku była mniejsza bo ciężko było zagrać dokładną i szybką piłkę.

Gra w Jerozolimie była bardzo szybka głw. właśnie przez płytę boiska. U nas będzie więcej taktyki i być może bardziej będą się liczyć takie parametry jak szybkość indywidualna Brożka czy spryt Boguskiego, którym bardzo ciężko było wykorzystać atuty.
Na takiej płycie łatwo było o błąd indywidualny które to błędy zdecydowały o naszej porażce. Generalnie uważam że w grze tam było bardzo dużo przypadku. Trochę jakby bilard.

Zauważyłem że Wisła grała inną piłkę. Bardziej podobną do tej prezentowaną w turniejach w USA i Canadzie. Natomiast grając u siebie prezentuje jednak bardziej wyrachowany futbol i myślę że jednak szanse na awans są duzę jeżeli szybko obejmiemy prowadzenie. Jak żydzi strzelą szybko bramkę może być ciężko. Więc mecz musi się potoczyć po naszej myśli i tak będzie dzięki kibicom

Wisła musi roznieść Beitar jeżeli chcemy awansować dalej. Musi im pokazać twardą grę jakiej Beitar nie zaznał i gwizdy, gwizdy przy każdym symulowaniu faulu przez Beitar żeby sędzia bał się pokazywać kartek!!

Nie wiem czy zauważyliście ale atutem Beitaru były strzały z daleka, bo ich moc była naprawdę duża. Na naszej płycie Cantoro nie oddałby takie strzału z dystansu z lewej nogi A to że Pawełek pluł piłki co mu się do tej pory nie zdarzało w takim wydaniu to też przede wszystkim kwestia płyty boiska.
Ostatnio edytowane przez Acapelo : 02.08.2008 o godz. 14:22.
Odpowiedz cytując