spokojnie ludzie, narazie to gramy jeszcze rewanż z Beitarem i jak coś (oby), to od środy możemy mówić o Barcelonie. niby losowanie niestety pechowe, jak to się często nam zdarza, ale narazie myślmy o przejściu Beitaru.
pod względem finansowym za to losowanie fantastyczne, klub powinien solidnie zarobić, jeśli byśmy mieli okazję z nimi zagrać. Barca miala przyjechać na nasze 100-lecie, może przyjedzie teraz.

jedno jest pewne - mielibyśmy świetne przetarcie przed PUEFA, nasze grajki mogłyby się sprawdzić w takich meczach...
a cuda się zdarzają, niespodzianki, czy sensacje również - więc wierzyć trzeba zawsze, mimo tego, że w takim dwumeczu szanse to pewnie 95% - 5%.
w środe Beitar i tylko to się liczy teraz.