Coglin napisał(a):

|
nikt nic nie wie o laptopach?
|
Trochę ogólników na temat laptopów, ale radzę zasięgnąć rady ludzi z fachowego forum, bo laptopy mają się nijak do składania pecetów.
Pomiędzy laptopami i stacjonarnymi jest olbrzymia różnica, podstawowa wynika z faktu, że Laptop jest zaprojektowany jako kompletne urządzenie, wiem, że to oczywiste, ale z tego faktu często wynikają nieoczywiste kwestie, które częstokroć zależą nie tylko od marki producenta, ale również od konkretnego, modelu, a tych przeważnie każdy producent ma kilka w każdym segmencie cenowym. Tak na prawdę parametrami technicznymi w sensie mocy procesora, karty graficznej i innych czynników przekładających się na ogólną wydajność kompa w wypadku laptopa nie specjalnie jest sens brać pod uwagę. Wszyscy producenci oferują podobne rozwiązania o podobnej wydajności za podobną cenę. Ta reguła nie obowiązuje tylko w high-endowych lapkach od 8 tysiaków wzwyż. Kupując laptopa trzeba zebrać opinie użytkowników danego modelu, bo liczy się przede wszystkim awaryjność, a raczej jej brak, dobrze też dowiedzieć się działanie różnego rodzaju sieci i wszystkiego z tym związanego, częste są problemy z czytaniem kart pamięci przez wbudowany czytnik. Jeszcze częstsze są problemy z wyświetlaczem. Warto też dowiedzieć się o działanie preinstalowanego softu, z tego co wiem w Toshibach działa on tak sobie, nie da się go odinstalować, bo wszystkie sterowniki wifi itd. są zawarte w firmwarze Toshiby, co więcej aktualizacje sterowników głównych podzespołów też robi się przez witrynę Toshiby, bo normalne sterowniki dla danych podzespołów nie chcą działać, albo ich nie ma. Z parametrów czysto technicznych największą uwagę zwracałbym na prędkość dysku, bo szybki procesor nie pomoże jak dysk muli, a o ile na pecetach właściwie wszystkie dyski mają 7200 o/min, to w laptopach jest różnie, nawet o połowę mniej.
Ogólna porada, popatrz po serwisach/sklepach po potencjalnie interesujących modelach i sprawdź oceny użytkowników, wybierz ze 3-4 modele o najwyższych notach i popytaj na jakimś fachowym forum o opinie użytkowników i co byłoby lepsze.
W ogóle jeżeli laptop nie jest Ci niezbędny to radziłbym zainwestować w dobrego peceta. Jeżeli laptop ma służyć tylko do surfowania, zadań biurowych to może macbooka, choć ja mam wrodzoną niechęć do wszystkie z jabłkiem na obudowie.
W kontekście gier komputerowych, laptopa bym też nie polecał, niby karty graficzne mają takie same nazwy co na pecetach, różnią się tylko jakimiś X i Y, ale to nie to samo. Lapek za 4 tysiaki i tak za pół roku nie udźwignie najnowszych gier, bo ma preinstalowaną Vistę, której pozbycie się może być kłopotliwe. Kumpel kupił mocnego laptopa zimą właśnie za około 4 tysiące i Colin Dirt w rozdzielczości powyżej 800x600 dosyć mocno przycinał.