Wyświetl pojedynczy post
Verter
Member
 
Od: 05.2007
Skąd: Poznań

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#655
Stary 01.08.2008, 22:16
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Dopóki zespoły były w komplecie dopóty Smuda głaskał się po brodzie i nerwowo gonił przy linii. A na boisku Hazar klepał piłeczkę jak miło. Idiotyczna decyzja sędziego (nastrzelona ręka) spowodowała, że odwaga staniała i było po zawodach. Do tego momentu nie było wiadomo jak potoczy się mecz.
W tym momencie to było 2:1 dla nas i nie zanosiło się by Chelsea Azerbejdżanu przeprowadziła jakiś szturm na naszą bramkę, choć pewnie my nie wygralibyśmy tak wysoko. Khazar miał kilka sytuacji i tyle, zresztą bramka to chyba ich jedyna sytacja w I połowie. Nieskromnie powiem, że nie było w tym meczu takiego dłuższego momentu, że musiałbym się bać o wynik Nie ma się też tym faktem co podniecac, w końcu nie graliśmy z Barceloną.

Co mi się nie podobało w naszej grze to nieskuteczność w polu karnym, bo w środku pola to nawet fajnie wyglądało, ale szkoda wymienić 5-6 podań i nie oddać strzału na bramke. Rengifo znów poniżej oczekiwań i Lewandowski mógł wejść wcześniej. Po za tym z takim rywalem było grać od pierwszej minuty dwoma napastnikami. Choć Smuda pewnie sie bał że znów będziemy atakować, a stracimy jakąś z dupy bramke co zresztą się stało ...

Co do losowania kolejnej rundy to nie trafilismy na Stuttgart więc nie ma co klękac przed jakimis pasikonikami
Odpowiedz cytując