|
Inną sprawą jest że taki Kowalski jako wychowanek może by się zgodził na rolę zmiennika. I może do takiej roli ma wystarczający talent. Ale tak jak w obronie można łatać dziury tego typu piłkarzami, tak od środkowego pomocnika, kandydata do kadry mistrza Polski trzeba już wymagać dużo dużo większych umiejętności.
Małecki i Ćwielong są uniwersalni dlatego dla nich widzę miejsce w przyszłej Wiśle. Ale Mączyński musi gdzieś iść się ogrywać bo Wiśle tego nie zrobi. Tyle że nikt go nie chce.
W zasadzie to nie ma sensu trzymać w kadrze piłkarzy co nigdy nie wejdą na boisko w europejskich pucharach(chyba że na 10minut):
Szabat
Mączyński(tego można wypożyczyć, no ewentualnie jeszcze można 1 sezon zatrzymać,ale moim zdaniem u nas postępów nie zrobi)
Kmiecik
tych piłkarzy trzeba zastąpić takimi na których kiedyś w przyszłości w pucharach liczyć będzie można. I nie wiem po co nam oni w tej kadrze?
Ostatnio edytowane przez Acapelo : 01.08.2008 o godz. 19:48.
|