Dzisiejsze losowanie sprawilo ze to co jeszcze niedawno bylo mrzonka stalo sie czyms kompletnie nierealnym.Bo jak w futbolu nie czesto spotyka sie sytuaccje gdzie cos jest na 100% pewne, to tu w zasadzie mozna postawic caly swoj majatek+dorzucic wszystkie organy

I nie ma sie co zloscic na los bo to nasz wina ze co roku nie jestesmy rozstawieni.
Kluczem do Ligi Mistrzow byly coroczne dobre wystepy w uefie a jak wiadomo na 4 ostatnie podejscia, tylko raz udalo sie awansowac do grupy, zdobywajac cale 3 punkty w 4 meczach.
Tak wiec o LM w tym roku mozemy juz zapomniec , pozostaje uefa a i tu brak jakiegokolwiek zmiennika dla Glowy, moze miec decydujace znaczenie bo nie czarujmy sie - W parze z Cleberem ,kto by nie zagral, to bedzie to osoba ktora w zadnym meczu na tej pozycji nie grala a akurat pozycja srodkowego obroncy jest bardzo specyficzna.
Swoja droga to plus jest taki ze kontuzja nie jest grozna i dlugotrwala a to ze przydazyla sie w zasadzie jeszcze przed rozpoczeciem jakichkolwiek rozgrywek, wymusi jakis transfer.