serpico napisał(a):

Sambo, czy naprawde myslisz, ze ten rusek z Beitaru jak i inni jego rodacy - wlasciciele klubow, mysla tak ekonomicznie, czy im sie oplaci wydanie pieniedzy czy nie Oczywiscie, ze nie! To sa ich zabawki, wydaja na kluby mase kasy doskonale wiedzac, ze traca i nigdy sie im to nie zwroci.
Roznica jest taka, ze maja kradzione pieniadze, ktore latwo przyszly wiec latwo im je wydawac. Cupial ciulal cale zycie wiec teraz oglada kazda zlotowke dziesiec razy. Roznica lezy w mentalnosci wlascicieli. Gdyby Cupial mial dusze kibica i hulaki, wydawal pieniadze jak szalony na klub jak jego odpowiednicy w Grecji, Ukrainie czy Rosji to juz dawno bylaby LM.
|
I to jest stuprocentowa racja. Oligarchowie z Rosji i Ukrainy mają w dużej części kradzione pieniądze. W książce Franka Foera " Jak futbol wyjaśnia świat, czyli nieprawdopodobna teoria globalizacji " autor opisuje, jak po rozpadzie ZSRR większość wysoko postawionych w partii ludzi zagarnęło upadłe kopalnie, huty czy innego rodzaju zakłady, które prawnie należały do państwa. Nikt nie ingerował w to, bo ci ludzie postawili upadłe zakłady na nogi, dając tym samym pracę ludziom, którym zaglądało bezrobocie i głód w oczy. A że przy tym zbijali ogromne zyski to już sprawa uboczna. Dorabiając się ogromnych fortun, zaczęli kupować kluby co stanowiło wśród nich dużą rozrywkę. Nigdy nie żałowali pieniędzy i nie grozili odejściem. W Polsce jednak większość zakładów upadło i zamknięto je, więc oligarchowie pojawili się niedawno.
Wybór był prosty i przemyślany: Wisła Kraków !
Zaspa - dzielnica Gdańska, położona na miejscu dawnego lotniska pasażerskiego, dobrze umiejscowiona pod względem komunikacyjnym ( szybki dojazd do centrum Gdańska, Oliwy i Sopotu ). Zagłębie wiernych kibiców Lechii Gdańsk, Wisły Kraków i Śląska Wrocław. Zabudowa z lat 80tych XX wieku.