|
flamengista -- z tym rywalem Lecha sie nie zgodze, to nei byly typowe ogorki. Lech pokazal kawalek na prawde dobrej pilki, grali strasznie duzo po ziemi i gra kombinacyjna. Po statystykach widac, ze calkowicie zdominowali Azerow.
Legia odrotnie, zagrala mega nudnie, ale ze przeciwnik byl niesamowicie slaby to go przeszli. To nie prawda, ze kilka lat temu gladko bysmy Bialorusinow odprawili, zawsze nam sie z nimi ciezko gralo, ale Gomel to wyjatkowe ogory i z nimi przegrac sie chyba nie dalo. Jak na to patrzylem to az mnie skrecalo...
Tak wiec wbrew pozorom szanse Lecha na awans do Q3 oceniam dosc wysoko, nie kieruje sie jakas tam nienawiscia klubowa, a poprostu oceniam po tym co widzialem. Tak jak wspomnialem przeciwnik nie byl moze silny, ale slaby tez nie, a Lech byl od nich wyyraznie lepszy.
Legie natomiast ciezko oceniac, ale na razie nie pokazali nic, po czym mozna by sadzic, ze przejda Q2.
|