irman napisał(a):

|
Jeżeli dwa tygodnie temu w meczu z tą samą drużyną wyciągano wnioski, że Iwański to ciota i spala się w poważnych meczach, to może dzisiaj ci sami fachowcy się odezwą. A że przeciwnik marny itd. to zupełnie odrębna kwestia.
|
bramka z karnego i wolnego nic tu nie zmienia. gosc jest ciota i tyle. Wnioski, ze sie spala wyciagnieto juz ze 2 sezony temu (vide ; GKS-Lubin, Polska-Rosja, Lubin- Steaua i jeszcze kilka) + akcja z Cabajem( i jeszcze kilka) utwierdza mnie w tym, ze Iwanski jest rzadki.