|
nie no, szacunek dla Legii. Po tak katastrofalnym pierwszym meczu i braku Tejksiura myślałem, że odpadną. Że tamci będą się murować i lyczyć na kontry. I na początku tak było. Ale gol dodał Legii skrzydeł i dalej się jakoś potoczyło.
Ale jakby Lech przegrał, to bym się nie obraził. A Lewandowski to niech sobie samobója wbije.
Tak,wiem,Lech wygra 5-0, a Lewandowski walnie hattricka...
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
|