krism84 napisał(a):

Moim zdaniem wczorajszy mecz naprawde mogl sie podobac!
uważam ze mimo błedów Pawełka , Baszczyńskiego i feralnego Cantoro Wisła zagrała naprawde dobry mecz i przy odrobinie szczescie moglismy nawet wygrac 0-2 lub 0-3 i nikogo by to nie zdziwilo bo sytulacji bylo multum wtedy wszyscy by mowili o fenomenalnej grze Wisly a tak przez blad jednego zawodnika (Cantoro) przegrywamy mecz i wszyscy uwazaja ze gralismy slabo i ze jestesmy gorsi!!!! BZDURA!!! gralismy naprawde dobrze i byl to jeden z lepszych meczow Wisly w p.uefa i przypominam ze gralismy na wyjezdzie i gdybys unikneli bledow indywidualnych to spokojnie wygralibysmy ten mecz bo przez wiekszac czasu panowalismy na boisku gdy poprawimy ten element to jestem spokojny o wynik w krakowie!!! P.S. nie rozumiem tylko zmian przeprowadzonych przez tr. Skorże zdejmowal z boiska zawodnikow ktorzy wnosili najwiecej do gry np Boguski i Irsak ale jego dezycja....
Pzdr
|
To zrozum że Jirsak sam prosił o zmiane a Boguski był tak wytyrany jak koń po westernie, aż żal było na niego patrzeć, tyle zdrowia chłopak w ten mecz włożył.
Tak zagraliśmy dobry mecz, ale Beitar to też niezły zespół. Wyszkoleniem technicznym nas przewyższa, grają bardziej pomysłowo i mają bardzo szybkich bocznych obrońców.Aczkolwiek jak Brożek zagra w Krakowie tak jak w Jerozolimie to myslę że ich przejdziemy.