Wyświetl pojedynczy post
bonawentura
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1048
Stary 31.07.2008, 13:46
Witam po dłuższej przerwie. Graliśmy wczoraj do 60 minuty dobrze, nawet bym powiedział, że bardzo dobrze, bo prowadziliśmy grę. Pozwolę podzielić się swoimi spostrzeżeniami na temat wczorajszego spotkania. Wisła gra dobrze zespołowo i jeśli 1 zawodnik gra poniżej oczekiwań, wówczas cały mechanizm siada. Mauro Cantoro właśnie zagrał wczoraj tragiczne spotkanie - poniżej krytyki. Nie potrafił dobrze rozegrać podać na bok. Przecież to jest środkowy pomocnik i powinien mieć dobry przegląd pola, nie tracić szybko piłki. A co on wczoraj robił? Jakakolwiek piłka by do niego doszła to on ją tracił. Nie można tak prowadzić gry, nie potrafić zmieniać tempa gry do gry całego zespołu. Jeżeli Cantoro tak dalej będzie grał, to jak dla mnie jest pierwszym do wylotu. Podobnie Zieńczuk - wg mnie dla niego czas w Wiśle się skończył. Co z tego, że schodzi do środka, co z tego że jak narazie był najlepszym asystentem, ale ma częste przestoje, do tego za bardzo odchyla się przy strzale. W ofensywie gramy całkiem nieźle, ale przy zestawiniu z 6 defensywnymi zawodnikami, nie możemy sobie pozwolić na tego typu kontry. Wczoraj pozwoliliśmy się ograć jak dzieci. Beitar jest dobry technicznie, owszem, ale z taktyką nie radzi sobie często już tak dobrze. Beitar jest jak najbardziej do ogrania nawet przy tym składzie, jakim dysponuje Wisła, ale jak dla mnie, należy rozglądnąć się za drugim defensywnym pomocnikiem dla Sobolewskiego.
RAZEM WYPEŁNIJMY STADION PRZY REYMONTA !!! RAZEM BUDUJMY WIELKĄ WISŁĘ !!!
Odpowiedz cytując