|
Wisła zaprezentowała się lepiej niż Lech w Baku i dużo lepiej niż Legia z Homlem. To akurat dobry prognostyk przed ligą, choć brak ławki rezerwowych może się źle odbić nawet na krajowych meczach.
W porównaniu do Beitaru niestety, ale muszę powiedzieć, że Wisła była jednak nieco słabsza. Ich piłkarze mają większy potencjał i mimo, że nie zagrali na wysokim poziomie to momentami pokazywali akcje szybkie, ładne i groźne, jak choćby przy drugim golu (fakt, że z pomocą Cantoro, ale w futbolu nie ma niczego bez błedów rywala).
Zadaniem bardzo trudnym będzie nie stracić gola w Krakowie i już teraz trzeba się przygotować, że do awansu potrzeba strzelenia nie jednej bramki, ale przynajmniej trzech.
Wisła 40-60 Beitar
|