nie taki ten Beitar straszny jak go malowali. Owszem potrafia zagrac ladnie z klepki, technike maja ale to tylko zrywy. Nie potrafia tego poki co przelozyc chocby na polowe czasu trwania meczu. I watpie by nagle w tydzien sie zgrali tak niesamowicie by nas wyeliminowac. Tak wiec licze na pozytywny wynik, czyli przejscie. Nie zdziwilbym sie nawet gdyby roznica w brmakach na nasza korzysc byla znacza. Ich obrona od naszej gra o wiele mniej pewnie. Plus ich bramkarz ktory tez nie grzeszy pewnoscia.
Takze moj typ to awans bez wiekszych problemow. Wisla nie jest az tak utalentowana by dwa mecze pod rzad przegrywac na wlasne zyczenie.
A to co wyprawiaja pismaki to nawet sie nei da skomentowac bo mi slow brak. Zalosc do kwadratu.