WHITE*STAR napisał(a):

|
Gra się tak jak przeciwnik pozwala... Ta obrona pozwalała naprawdę na bardzo wiele. Brożek ich brał na szybkość jak chciał, grali szeroko w obronie co pozwalało nam grać prostopadłe na szybkiego Brożka. Sobolewskiego jednak nie rozumiem czemu się czepiacie, według mnie był obok Brożka i Boguskiego najlepszy. Jednak zastanawiające jest to, że grając taktyką 4-4-2 (Po wejściu Łobodzińskiego za Jirsaka) nie mogliśmy przez chwilę wyjść z własnej połowy. Sam nie wiem kiedy gra nam sie bardziej układała. Pewne jest to, że bramki straciliśmy frajersko, bo wygrywając do przerwy nie cofnęliśmy się całkowicie do obrony tak jak robi to Legia. A także to, że to my graliśmy bardziej chaotycznie przeciwko Izraelitą którzy kilka lat temu zajmowali miejsce we wszelakich rankingach koło Andory czy Mołdawii. Budżet mnie natomiast delikatnie mówiąc gówno obchodzi, tak samo jak to ile płacą i za ile kupują piłkarzy. Jednak, to że piłkarsko jednak jesteśmy lepsi udowadnia tego, że nie sztuką jest drogo kupić. Troszkę nie także zdziwiło to, iż nie zagrał Małecki, który to na tą ich wolną obronę idealnie by się nadał, tym bardziej, że jego forma w ostatnich meczach była całkiem niezła.
|
Małecki ma dobre przyspieszenie, jesli jednak chodzi o szybkość to mu do Brożka dużo brakuje. Pozatym to warunki fizyczne też słabe, drybling przeciętny. Nie wiem, obym się mylił, ale nie widze w nim potencjału na piłkarza który będzie gwiazdą polskiej ligi. Raczej będzie z niego gracz klasy Bartka Ławy czy też Kaczmarka z Kielc.
Po takim Boguskim, to widać że chłopak ma jednak większe możliwości niż Patryk.Już o Brożku nie wspominając, który naprawde wreszcie zaczyna grać na miarę swoich możliwości i jest prawie tak dobry jak Żuraw czy Franek.
Martwi mnie natomiast że Wisła lekką ręką pozbyła się Mariusza Magiery. Coby nie mówić zawodnika, który ma możliwości by w niedługim czasie być najlepszym lewym obrońcą w polskiej lidze. Myśle, że Diaz jest od niego słabszy. Pozatym zawsze możnaby było spróbować w ostatecznosci Piotrka Brożka na lewym skrzydle w meczu rewanżowym. Dla mnie Diaz to mimo wszystko duża niewiadoma. Jak Skorża wystawi Brożka na lewej pomocy, to coś czuje że ten Icek co mam 2 gole strzelił będzie bardzo mocno sobie hasać. Diaz może w ataku jest niezły, ale obrońca z niego przeciętny.