|
Jeszcze jedna uwaga odnosnie Zienczuka.
Byla taka sytulacja w meczu kiedy po zamieszaniu w polu karnym Beitaru pilka wpadla pod nogi Marka i udezyl z woleja wysoko ponad poprzeczka, odrazu przypomnialem sobie mase podobnych sytulacji z zeszlego sezonu, niektore byly nawet trudniejsze, po ktorych Zieniek pakowal piekne bramy, i tu jest wlasnie jego minis, ze w pucharach zawsze brakoju mu... hmmm no wlasnie czego? Tego czegos co sprawia, ze zawsze po meczu pucharowym,na tym forum jest besztany rowno z blotem.
Czy wygrywasz czy nie.... <3
|