|
ja czegoś nie rozumiem. Dlaczego Skorża zmienia Jirsaka,Boguskiego i Brożka, czyli trzech najlepszych graczy po naszej stronie,na trzech graczy po kontuzji? Dlaczego na boisku dalej byli Cantoro i Zieńczuk?
Nie rozumiem też, dlaczego Sobolewski symuluje faul, gdy wystarczy dołożyć nogę do piłki. Nie rozumiem, dlaczego gramy bardzo słabo zanim Zydzi wibijają nam bramę (zasłużoną), a potem nagle się budzimy? Panowie, nie można tak od razu zacząć meczu? Nie rozumiem, dlaczego nie robimy żadnych wzoznien. A potrzeba ich na bramce,obronie, prawej pomocy i ataku. Brożek musi mieć kim grać, a nie czekać, aż piłka do niego spadnie.
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
|